Hej wszystkim! Dziś mam dla was notkę na temat tegorocznych trendów na
sezon jesień - zima. W tym sezonie będą modne odcienie fioletu, złota,
grafitu i butelkowej zieleni na powiekach. Usta naturalne z odrobiną
błyszczyku, a na większe wyjścia bardzo wskazana czerwona szminka.
Cera
Mocno rozświetlona twarz, wygładzona i ujednolicona kolorystycznie
niczym z porcelany stanowi podstawę każdego makijażu na sezon
jesienno–zimowy, bez względu na to, czy będzie on mocny, czy też
delikatny i naturalny.Wizażyści stawiają zarówno na naturalny look w typie nude czyli- lekko
różowe policzki, świetlista cera i naturalność ust. To trend dla mniej
odważnych, będący kontynuacją makijażowych tendencji z wiosenno–letniego
sezonu. Nową tendencją na jesień i zimę 2012/2013, której podstawą jest
również rozświetlona cera, są mocno podkreślone wręcz przerysowane
policzki w kolorze opalonej skóry. To propozycja dla pań, które nie boją
się eksperymentować z makijażem.
Oczy

Oczy podkreślone grubą kreską malowaną eyelinerem nadal będą bardzo
modne. W nowym sezonie malujemy je jednak nieco inaczej w futurystyczne,
geometryczne kształty. W makijażu oczu nowością jest kolor block czyli
duże plamy kolorów na powiekach. Niekiedy to bloki pojedynczej
najczęściej intensywnej barwy , niekiedy, kilka kolorów, które tonowo
przechodzą jeden w drugi.


Wielbicielki mocnego makijażu ucieszy fakt , ze niezwykle modny będzie
makijaż w typie kociego oka z mocno wyciągniętymi cieniami poza
zewnętrzne kąciki oczu, z wykorzystaniem odcieni fioletu( od ciemnego
do wrzosowego ), zimnego brązu, odcieni burgundu, złota, turkusu,
granatu i szmaragdowej lub butelkowej zieleni. Istotnym elementem makijażu oczu są rzęsy. Na pokazie kolekcji Stelli
McCartney i Anny Sui są one niebieskie i mocno, ale zarazem nieco
niedbale wytuszowane. Często stanowią główny akcent w całym makijażu.
Jesień i zima będą również czasem mocno zaznaczonych, grubych brwi,
które obok mocnej szminki i cieni są również silnym makijażowym
akcentem.
Usta
Wracają mocne, przyciągające uwagę ciemne usta, o barwach leśnych
owoców- jeżyn, malin, jagód. Ta nowa tendencja zagościła na pokazach
jesienno-zimowych kolekcji w stolicach mody, często jako główny i
najważniejszy akcent całego makijażu. Pomimo tego, że są mocno
podkreślone nie lśnią, lecz są matowe.
Paznokcie: Metaliczny manicure
Żegnamy jednosezonowy trend na pękające lakiery i zastępujemy je
emaliami flirtującymi ze światłem - pełnymi mieniących się drobinek, o
metaliczno-księżycowej poświacie.
Powinny przypominać trochę plamę benzyny rozlaną na asfalcie, bawiąca
się ze światłem kolorami. Nosimy je nie tylko po zmroku, czekają na
efekt iluzji.
Ostatnio sama zainspirowałam się tymi trendami i oto co z tego wyszło;)
Na 2/3 górnej powieki nałożyłam fioletowy perłowy cień.
W zewnętrznym kąciku dodałam szarości, połączyłam ze sobą oba cienie i rozblendowałam wszystko lekko w górę.
Łuk brwiowy i wewnętrzny kącik zaznaczyłam białym perłowym cieniem.
Narysowałam kreskę fioletową kredką na górnej powiece, a czarnym
eyelinerem zaznaczyłam linię rzęs. Na dolną powiekę nałożyłam również
szarość i fiolet i wszystko razem roztarłam. Następnie wytuszowałam
rzęsy, nałożyłam róż na policzki, a usta podkreśliłam pomadką i
błyszczykiem.
Podkład ALKEMIKA nr 51
Korektor z palety korektorów Beauties Factory
Puder transparentny ALKEMIKA 1A
Fioletowy cień z palety Beauties Factory
Szary cień z palety Beauties Factory
Biały cień Vollare
Fioletowa kredka ALKEMIKA
Czarny eyeliner z Essence
Mascara Maybelline One by One
Róż Editt Cosmetics Rouge nr 19
Rozświetlacz Manhattan Sexy Plexi
Pomadka ALKEMIKA nr 12
Błyszczyk Bell nr 09
Mam nadzieję, że makijaż się podoba, notka okazała się przydatna. Jeśli
tak, dajcie znać. Tej jesieni naprawdę można poeksperymentować. Jest to
też dobry czas, żeby poćwiczyć kreski i cieniowanie przy smokey eyes.
Całuski,
Ika